Zadbaj o dobre wibracje, sam oczyść swoje otoczenie używając zioła mocy – BIAŁEJ SZAŁWII. Noszona w woreczku pomaga zyskać mądrość i moc a dym po jej zapaleniu jest w stanie usunąć wszelkie blokady oraz przeszkody. Indianie wiedzą co dobre. Dlatego od pokoleń używają właśnie BIAŁEJ SZAŁWII, która rośnie w Kalifornii. Zgodnie z ich wierzeniami to zioło święte.


BIAŁA SZAŁWIA zajmuje również wysokie miejsce w rankingu medycyny naturalnej Zachodu. Jej dym odkaża i oczyszcza pomieszczenia oraz leczy wszelkie dolegliwości oddechowe, udrożnia zatoki, a także pozwala uwolnić się od złogów w oskrzelach. Czyści nie tylko na poziomie fizycznym, ale i duchowym. Na szczęście szamańskie praktyki oczyszczania pomieszczeń możemy bezpiecznie przenieść do swojego domu kupując oryginalną SZAŁWIĘ z Kalifornii.

Jesteś zdrowy, pełen energii i wigoru i zastanawiasz się, jak ten stan utrzymać? A może zmagasz się z różnymi dolegliwościami, czujesz się wyeksploatowany, albo po prostu ci się nie chce? W pierwszym przypadku twoje wibracje są wysokie i postaraj się by tak pozostało. Drugi może wskazywać, że twoje energie zostały zużyte i czerpiesz siłę z chi urodzeniowej, ktorą należy oszczędzać lub po prostu pozyskiwać z innych źródeł.


 Tomasz Cynowski

Na szczęście różne tradycje na całym świecie wypracowały najrozmaitsze metody pozyskiwania bioenergii każdego rodzaju i z różnych źródeł, a sposoby jej przyciągania okazują się łatwe w samodzielnym zastosowaniu.

Poniżej prezentujemy fragment publikacji zamieszczony w najnowszym numerze NŚ (4/2018)

Gdy wyjeżdżałem na 10-dniowy kurs Vipassany, organizowany w Krutyni przez Polską Fundację Medytacji VIPASSANA, mój znajomy życzył mi udanego relaksu z medytacjami. Nie wiedział, bo i skąd, że z odpoczynkiem miał ten wyjazd tyle samo wspólnego, co ryba po grecku z Grecją.


Tomasz Kierzkowski, NŚ 7/2017

Przyznam, że ja również nie do końca zdawałem sobie sprawę, na jaką przygodę się zdecydowałem. I pewnie dobrze, że tylko bardzo pobieżnie przeczytałem informację organizatorów dotyczącą programu. Gdybym bowiem doliczył się w niej ponad 110 godzin medytacji siedzącej w ciągu 10 dni, kto wie, czy bym nie zadecydował inaczej.

Wiele wskazuje na to, że terapia ta łączy elementy ustawień systemowych z praktyką wypracowaną przez nowoczesny szamanizm. Jej twórca, Bert Hellinger, uważa, że za każdą chorobą stoi jakiś nierozwiązany problem w rodzinie i że wszystkie rodziny posiadają odrębne dusze.

Jest jednym z najsłynniejszych i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych współczesnych psychoterapeutów. Urodził się 16 grudnia 1925 roku w Niemczech w miejscowości Leimen położonej niedaleko Heidelbergu. Studiował filozofię, teologię i pedagogikę, jednak nie ukończył żadnego z tych kierunków. W 1946 roku wstąpił do katolickiego zakonu misyjnego, w którym spędził ćwierć wieku. Przez 16 lat przebywał w RPA z posługą misyjną u Zulusów. Zafascynowały go stosunki społeczne panujące wśród członków tego plemienia oraz ich – oparte na dużym szacunku – relacje z rodzicami i przodkami.

 

 
 
Joomla Extensions